ul. św. Marcin 29/8, 61-806 Poznań kontakt@helpum.pl

Od niemocy do rekompensaty, czyli jak dobrze poprowadzić sprawę o odszkodowanie za upadek na chodniku?

Przeczytasz w 3 minut

Nierówne płytki chodnikowe czy oblodzona nawierzchnia potrafią zamienić zwykły spacer w niebezpieczny upadek. Zgodnie z art. 415 kodeksu cywilnego sprawca zaniedbania, który wyrządził szkodę, ma obowiązek jej naprawienia. Oznacza to, że ofiara takiego wypadku ma prawo żądać odszkodowania od podmiotu odpowiedzialnego za dany teren.

Właściciel, gmina czy zarządca – na kim spoczywa odpowiedzialność za poślizgnięcie się na chodniku?

Nie zawsze jest jasne, kto ponosi odpowiedzialność za skutki upadku na chodniku – zależy to od tego, kto włada danym terenem. Właściciel nieruchomości ma obowiązek dbać o chodnik przylegający do swojej posesji (chyba że chodnik oddziela od posesji pas zieleni – wówczas obowiązek przejmuje gmina). Jeśli natomiast chodnik leży w pasie drogi publicznej, odpowiada za niego zarządca drogi (np. gmina lub miasto), a na terenie osiedla mieszkaniowego – spółdzielnia lub wspólnota mieszkaniowa. Co istotne, gdy obowiązek utrzymania chodnika spoczywał jednocześnie na kilku podmiotach (np. na właścicielu posesji i zarządcy drogi), ponoszą oni solidarną odpowiedzialność za powstałą szkodę. Poszkodowany może zatem dochodzić pełnej kwoty odszkodowania od dowolnego z nich. Kluczowe jest więc ustalenie właściwego podmiotu, ponieważ to do niego należy skierować roszczenie.

Nadaj zdarzeniu biegu – jak opisać upadek na chodniku i gdzie go zgłosić?

Po takim zdarzeniu kluczowe jest szybkie podjęcie działań. Jeśli stan poszkodowanego pozwala, należy wezwać straż miejską lub policję, by funkcjonariusze spisali notatkę z miejsca wypadku, dokumentując m.in. śliską nawierzchnię i inne zaniedbania. Równocześnie trzeba zrobić zdjęcia miejsca zdarzenia oraz zebrać dane kontaktowe świadków. Dowody należy zgromadzić jak najszybciej – to poszkodowany musi wykazać, że do wypadku doszło przez zaniedbania zarządcy terenu.

Potrzebujesz pomocy z podobną sprawą?

Zadzwoń (+48) 605 879 003 lub napisz kontakt@helpum.pl

Jeżeli poszkodowany odniósł obrażenia, powinien niezwłocznie skorzystać z pomocy medycznej (wezwać karetkę lub udać się do szpitala), ponieważ dokumentacja lekarska urazu (wraz z rachunkami za leczenie) będzie istotnym dowodem w sprawie. Po zabezpieczeniu dowodów należy jak najszybciej zawiadomić właściwy podmiot (właściciela terenu, zarządcę drogi lub jego ubezpieczyciela) o wypadku i wstępnie zgłosić swoje roszczenie odszkodowawcze.

Co musi zawierać wniosek o odszkodowanie za upadek na nierównym lub oblodzonym chodniku, aby roszczenie zostało poważnie potraktowane?

Na wstępie pisma umieszczamy swoje dane oraz dane adresata. Warto nadać pismu tytuł (np. „Wezwanie do zapłaty”) i powołać art. 415 k.c. jako podstawę odpowiedzialności sprawcy. W treści należy szczegółowo opisać przebieg wypadku – podać datę, miejsce (ulicę) i okoliczności zdarzenia (np. poślizgnięcie się na oblodzonym chodniku) oraz doznane obrażenia. Należy także dołączyć do wniosku posiadane dowody (np. fotografie z miejsca zdarzenia, zeznania świadków, dokumentację medyczną).

W piśmie trzeba jasno sprecyzować swoje żądanie – wskazać kwotę odszkodowania (i zadośćuczynienia), której się domagamy, lub przynajmniej zażądać naprawienia szkody. Należy wyznaczyć termin 7 dni na spełnienie żądania oraz zastrzec, że po upływie tego terminu skierujemy sprawę do sądu. Taki kompletny i rzeczowy wniosek z pewnością zostanie potraktowany poważnie przez adresata.

Upadek na śliskim lub nierównym chodniku może przysporzyć wielu kłopotów, ale poszkodowany nie jest bezradny. Znajomość zasad odpowiedzialności i szybkie działanie – zabezpieczenie dowodów i zgłoszenie zdarzenia – pozwalają skutecznie dochodzić swoich praw. Kluczowe jest też przygotowanie kompletnego, dobrze udokumentowanego wniosku odszkodowawczego, co znacząco zwiększa szanse na uzyskanie należnej rekompensaty. Należy jednak pamiętać, że roszczenie przedawnia się po 3 latach od daty wypadku, dlatego nie warto zwlekać z dochodzeniem swoich praw.